3 kwietnia 2013

just nothing

Zimno, źle i żałośnie mi. Wszystko wraca. Chcę jeść, spać i umrzeć. Chcę tylko zanurzyć się w tą wypełniającą mnie rozpacz.
Jak ja mam żyć, jestem dorosła…
Chcę jakąś tabletkę, tabletkę na ból w środku, bo inaczej mnie rozedrze na strzępy. Trzymam się za klatkę piersiową, bo inaczej się rozpadnę…
Boję się siebie.
Niechęć i obrzydzenie.
Umrzeć, bo i tak już mnie nie ma.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz