14 czerwca 2013

yep.

Jest chujowo, ale stabilnie.
Pająk wpadł mi do samochodu.
Mam 21 lat i boję się kupić alkohol.
Złapał mnie fotoradar.
Hipochondria działa pełną parą.
Łóżko mi skrzypi i śnię dziwne sny. Uczę ludzi jeździć na krowie i przytulam zombie.
Chcę kogoś obok, kto odegnał by lęk przed nocą. Ale jestem samotnym wilkiem, wiem. Dlatego czasami płaczę wieczorami z samotności, ale nigdy nie marzę. Nie tak naprawdę.
Chcę już wakacje, bo wszyscy dadzą mi wreszcie święty spokój i zapomną o moim istnieniu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz