Pająk wpadł mi do samochodu.
Mam 21 lat i boję się kupić alkohol.
Złapał mnie fotoradar.
Hipochondria działa pełną parą.
Łóżko mi skrzypi i śnię dziwne sny. Uczę ludzi jeździć na
krowie i przytulam zombie.
Chcę kogoś obok, kto odegnał by lęk przed nocą. Ale
jestem samotnym wilkiem, wiem. Dlatego czasami płaczę wieczorami z samotności,
ale nigdy nie marzę. Nie tak naprawdę.
Chcę już wakacje, bo wszyscy dadzą mi wreszcie święty
spokój i zapomną o moim istnieniu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz